2024/12/30 by Martine Lani-Bayle, Lani-Bayle, Martine, Aneta Słowik +1
paper · doi:10.34862/sp.2024.3
Chociaż termin rezyliencja wszedł do potocznego języka, gdzie jest zarówno trywializowany, jak i nadużywany, wydaje się, że można go, w jego pierwotnym znaczeniu, zastosować do opisu ekstremalnych sytuacji życiowych milionów uchodźców/imigrantów na całym świecie. Jednak w przypadku tej populacji, podobnie jak w przypadku każdego, kto może zostać dotknięty traumą, rezyliencja nie pojawia się mimowolnie i automatycznie, a jej potencjalne ścieżki są zróżnicowane w zależności zarówno od sytuacji, jak i psychiki doświadczających jej osób. Zrozumienie tego może ułatwić międzykulturowym doradcom i pracownikom socjalnym dostosowanie metod wsparcia do konkretnych potrzeb każdej osoby. W tym artykule zaczniemy od nakreślenia obecnego stanu myślenia na temat rezyliencji, a następnie przyjrzymy się, w jaki sposób można je odnieść do populacji uchodźców i migrantów. Zidentyfikujemy szereg trendów, które należałoby uwzględnić zarówno przed ich przyjęciem, jak i zaproponowaniem programów wsparcia.